Czy zastanawialiście się, jak to jest stać na krawędzi wybuchającego wulkanu? Oszałamiające zdjęcia Etny autorstwa agencji Wead – włoskiego duetu Antonia Zanghì i Marca Restivo, dostawców Fotolia by Adobe, zabiorą Was do samego serca tego naturalnego dramatu. Fotografom udało się uchwycić ekstremalne piękno tych zmiennych i wybuchowych naturalnych punktów orientacyjnych. Zapytaliśmy ich, w jaki sposób robią te wyjątkowe zdjęcia w tak dramatycznych okolicznościach.“W ostatnich latach śledziliśmy prawie wszystkie erupcje Etny, największego aktywnego wulkanu w Europie. W zasadzie wszystkie zdjęcia zrobiliśmy pod koniec długich wypraw, w nocy i za dnia, w każdych warunkach pogodowych.

Szukanie tego idealnego ujęcia to długa włóczęga, z ciężkim plecakiem wyładowanym sprzętem, aparatami, statywami, mikrofonami oraz z ograniczonymi racjami żywnościowymi.

Mount Etna produces fountain of lava and ash during continued er

To zdjęcie z 2014 r. zrobiliśmy na 3000 m nad poziomem morza. Po długiej wspinaczce rozbiliśmy namiot zaledwie kilkaset metrów od aktywnego krateru, by mieć ochronę przed zimnem, i czekaliśmy całe godziny na ten najlepszy moment, by uwiecznić jedną z najbardziej gwałtownych eksplozji tamtej nocy.

Volcano Etna Eruption

To zdjęcie zrobiliśmy 12 kwietnia 2012 r. na 2700 m nad poziomem morza. Czekaliśmy kilka godzin u podstawy krateru, aż w końcu aktywność erupcyjna zintensyfikowała się: fontanny lawy wyrzucanej na kilkaset metrów w górę, podgrzewającej powietrze tak, że byliśmy zmuszeni zwiewać z miejsca, które wybraliśmy, by obserwować erupcję.

Po kilku minutach biegu zdecydowałem się ustawić statyw i zrobić kilka zdjęć, uwieczniając mojego kolegę Marco oraz innych przewodników po wulkanie, którzy stali w pierwszym rzędzie, by obserwować ten cud natury!”.

Dziękujemy Antonio i Marco za tę historię! Więcej ich prac możecie zobaczyć w portfolio na Fotolia by Adobe oraz na ich stronie internetowej i na Facebooku.